AKTUALNOŚCI > Kontakt Brodnica.net > Ostatni pobór

Na brodnickim rynku, 6 grudnia padły słowa: "Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic…”. Ostatni rocznik przymusowej służby wojskowej złożył przysięgę. Czy są to słowa prawdziwe? Jak Ci ludzie zachowaliby się w obliczu zagrożenia? Nie wiadomo. Lecz nie czas o tym pisać.
Uroczystość utrudniały opady deszczu, ale „wojacy” stali niewzruszeni. Krewni i „gapie” z ekscytacją patrzyli na „facetów w moro”. Stojąc w tłumie, dało się usłyszeć podniecone głosy. Wojacy pokazali się z karabinami i pojazdem opancerzonym. Niekiedy widzowie krzyczeli do swych znajomych, czekając na reakcję. Orkiestra podnosiła na duchu, zwłaszcza w czasie marszu. Czuło się niezwykłą dumę z przynależności do „biało-czerwonych”. Podczas ceremonii przemówił i pobłogosławił kapelan brodnickiego oddziału, ks. Bolesław Lichnerowicz, a także przedstawiciele wojska. Zaprezentowano sztandar, wywieszono flagę, odegrano pieśni patriotyczne, wyróżniono 4 wojskowych i nagrodzono ich urlopem. Jak już wcześniej wspomniałem padał deszcz, ale nikt nie zwracał na to uwagi. Na koniec podziękowano świeżo przysięgłym i ich rodzinom za patriotyczną postawę i zaproszono do brodnickiej jednostki. Ruch w centrum miasta został sparaliżowany na około 2-3 godziny. Krótko po przemarszu wszystko wróciło do normy. Ostatni pobór, aczkolwiek w ciekawej formie.

Nadesłał Zielak
źródło: Informacja przesłana zgodnie z zasadami obowiązującymi w dziale KONTAKT BRODNICA.NET

Dodano/zmodyfikowano: 08.12.2008, 18:45 , Komentarzy: 0, wyświetleń: 1297

KOMENTARZE DO ARTYKUŁU | + DODAJ KOMENTARZ | + DODAJ ZDJĘCIA DO TEGO NEWSA
Uwaga. Komentarze stanowią prywatne opinie użytkowników. Jeśli uważasz, że któryś wpis naruszył prawo, zgłoś go do usunięcia.