Do kilku lat więzienia grozi mężczyźnie, którego wczoraj zatrzymał dzielnicowy ze Zbiczna wspólnie ze strażnikiem leśnym. Mężczyzna nie dość, że był pijany to wracał właśnie z włamania.
Wczoraj (03.02) po godzinie 20.00 dzielnicowy ze Zbiczna pełniący służbę ze Strażnikiem Leśnym, zatrzymał do kontroli drogowej motorowerzystę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale motorowerzysta jechał mało uczęszczaną drogą leśną, co wzbudziło podejrzenie u funkcjonariuszy. Przeczucie nie zawiodło. Kierowca jak się okazało miał ponad 1, 3 promila alkoholu w organizmie. Mało tego! W schowku jego jednośladu mundurowi znaleźli „fanty”. Funkcjonariusze szybko ustalili skąd one pochodzą. Przewody elektryczne, gniazdka, włączniki, wkrętarki zniknęły wcześniej z jednego z domków letniskowych Sumówku. Policjant zabezpieczył kradzione przedmioty. Skuter przestępcy lawetą odjechał na strzeżony parking, a 38-latek radiowozem do komendy w Brodnicy. Tam też usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. W więzieniu może spędzić nawet kilka lat.
źródło: KPP Brodnica |