E-komis


WSZYSTKIE KATEGORIE | OSTATNIO DODANE | LOSOWO WYBRANE | DODAJ DOWCIP
Ja i Magosia bawi si w dom. Jasiu prbuje "obiadu" i mwi.
- Wiesz co koteczku ta zupka jest chyba troszek przesolona.
Magosia na to:
- Przesolona? Niemoliwe, przecie kilka razy kosztowaam., ale oczywicie Ty uwaasz, e nie mam racji, bo niby co? Jak przesoliam, to nigdy nie mam racji. A moe zarzucisz mi, e nie kosztowaam, to co? Myslisz e kami. Pewnie nigdy nie mam racji i zawsze kami. To jak zupa przesolona, to ju nie naley mnie traktowac jak czowieka, tylko zaraz kamstwo zarzuca, jak Ty moesz mysle o mnie jak o takiej ostatniej. To ja si staram, flaki wypruwam, a Ty mnie jak psa traktujesz, e wci si myl, kami, gotowa nie umi. No co jeszcze le robi? Moe w ogle ze mn jest Ci le, nic Ci nie pasuje, jak Ty si do mnie odzywasz...czemu mnie traktujesz jak psa?
- Mamusiu, a Jasiu powiedzia "Ty suko"!!!
zgo do usunicia
Przychodzi ksidz po koldzie do rodziny Jasia i oczywicie zadaje
Jasiowi standardowy zestaw pyta :
- A ile masz lat ?
- Siedem ...
- A do kocika chodzisz ?
- Chodz ...
- Co niedziela ?
- Co niedziela ..
- Z ca rodzin ?
- Z ca ...
- A do ktrego ?
- Do Carrefoura ....
zgo do usunicia
Jasiu, dlaczego zjade ciasto przeznaczone dla Kasi?
- Bo ja nie wierz w przeznaczenie.
zgo do usunicia
Matka Jasia sprzta w domu przed witami. Za jest, bo roboty kupa, a m, jak zwykle, w knajpie. Wysya wic Jasia, eby ojca sprowadzi do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, eby wrci do domu, bo matka za. Ojciec napenia kieliszek i mwi:
- Siadaj synu i pij!
- Ale tato ja may jestem !!
- Pij, mwi !!
- Ale tato !!!!
- Pij !!
Jasiu wypi, oczy mu wyszy na wierzch, krzywi si mocno.
- No i co dobre byo?
- Oj okropne, tato, okropne !
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, e ja te miodw nie mam!
zgo do usunicia
Lekcja w szkole muzycznej.
- Dzi bdziemy omawia utwory Beethovena. Ale eby byo ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta bdzie zgadywa jaki to utwr Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki ksiyc. Dzieci krzycz: Wiemy, wiemy - to "Sonata ksiycowa".
- Brawo!! - mwi pani.
Nastpnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastora. Dzieci krzycz - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
- wietnie!! - mwi pani.
Nastpnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczy? Przecie to nie ma nic wsplnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie:
- "Dla Elizy"?!
zgo do usunicia
Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciayby dosta, by spenio to ich marzenia. Zgosia si Kasia:
- Ja chciaabym mie zoto, bo zoto jest warte duo i mogabym za niego sobie kupi Porsche!!
Na to Kaziu:
- A ja platyn, bo jest warta jeszcze wicej i mgbym sobie za ni kupi Ferrari!!
Na to wyrwa si Jasiu:
- Prosz pani, ja to chciabym mie duo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziaa, jakie luksusowe bryki parkuj pod naszym domem!
zgo do usunicia
May Jasio oglda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo, czy to mj mzg?
- Nie synku, jeszcze nie...
zgo do usunicia
- Co by zrobi Jasiu, gdyby znalaz na ulicy portfel, a w nim 100 tysicy?
- Hmm, jakby go zgubi jaki biedny czowiek to bym go odda....
zgo do usunicia
Wraca Ja z przedszkola. Gba caa podrapana. A przykro patrze. Matka w lament
- Co sie stao, Jasiu?
- Taczylimy wok choinki. Dzieci byo mao a jodeka dua.
zgo do usunicia
Lekcja geografii. Pani zadaje pytania:
- Dzieci, co jest stolica Holandii?
- Amsterdam
- A co jest stolica Francji?
- Pary
- A co jest stolica Hiszpanii?
- Madryt
- Dzieci, a co jest stolica Angolii?
Tylko Jasio rka w grze.
- No Jasio co jest stolica Angolii?
- Londyn?!?
zgo do usunicia
Przedszkole. Jasio zaczyna zwala na podog wszystkie zabawki z pek. Pani go pyta:
- Co robisz Jasiu?
- Bawi si.
- W co?
- W "cholera, gdzie s klucze do samochodu"
zgo do usunicia
Siedmiolatka powiedziaa rodzicom, e Jasiu pocaowa j dzi w obecnoci caej klasy.
- Jak to si mogo sta? - zdziwia si matka.
- To nie byo proste - przyznaa moda dama - ale trzy koleanki pomogy mi go zapa i przytrzyma.
zgo do usunicia
- Mamo, czy ja jestem adoptowany?
- Bye.
- Jak to byem?
- No bye, ale ci oddali.
zgo do usunicia
Mama pyta si swego synka:
- Jasiu, jak si czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: cigle mnie wypytuj, a ja o niczym nie wiem.
zgo do usunicia
Pierwszy dzie w szkole podstawowej, lekcja jzyka niemieckiego...
Nauczycielka pyta si: Czy ktre z Was kiedykolwiek syszao o jzyku niemieckim??
Cisza na sali...
Pyta ponownie: A moe kto z Was zna sowo, wyraz w jzyku niemieckim??
Jasio krzyczy i podskakuje wycigajc rczk w gr.
Tak Jasiu?? - prosi do odpowiedzi Pani...
- Plose Pani. plose Pani, ja znam cae zdanie po niemiecku!!!!!
- Jakie, prosz podziel si z nami.
- No dobze, mwi: "Possstrafffiam wsssikich Polakuuufff"
zgo do usunicia
Pani w szkole nakazaa dzieciom napisa wypracowanie, ktre miao by si koczy zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzie pani pyta si dzieci.
- No dzieci przeczytajcie co napisalicie - moe zaczniemy od Magosi.
- Mama jest kochajca przytula nas, ukada do snu. Matka jest tylko jedna.
- Gosiu 5 siadaj. Teraz Paweek
- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
- Paweku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytaa prawie ca klas. Pozosta tylko Jasiu.
- Jasiu a ty, co napisae?
- W domu balanga,a wdka leje si litrami, gocie rzygaj na dywan.
Nagle wdka si skoczya, wic matka do mnie: Jasiek skocz do lodwki przynie dwie wdki. Id do kuchni, otwieram lodwk i dr si z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!
zgo do usunicia
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, e oczy zawi?
- Rzepa, prosz pani - wyrywa si z odpowiedzi Ja.
- Nie Jasiu, zapewne miae na myli cebul.
- Nie, prosz pani! Pani nigdy nie oberwaa rzep po jajach.
zgo do usunicia
W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
- Aniu, co robi twj tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- 760 z.
- A mama?
- Mama jest bibliotekark i zarabia 640z.
- To ile wynosi wasz budet?
- 1400 zl miesicznie.
- Bardzo dobrze, pitka. Jasiu, a twj tata?
- Mj tata jest celnikiem na przejciu kolejowym i zarabia 900 z,mama pracuje w izbie celnej na przejciu samochodowym i zarabia 850 z, nasz budet wynosi 9000zl miesicznie.
- Eh, Jasiu, no le, znw bd ci musiaa jedynk postawi...
- Ch*j mnie to boli, przynajmniej yjemy jak ludzie...
zgo do usunicia
May Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co si malujesz?
- eby adnie wyglda.
- A kiedy to zacznie dziaa?
zgo do usunicia
Ja z tat s w operze. Ja pyta:
- Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
- On jej nie grozi, on dyryguje.
- To czemu ta pani krzyczy?
zgo do usunicia
Pani na lekcji pyta:
- Kto doszedl w czasie lekcji?
- Ja, 2 razy - odpowiedzial Ja
zgo do usunicia
Jasio kopie d w ogrdku. Zaciekawiony ssiad pyta:
- Co robisz??
- Kopie grb dla mojej zotej rybki.
- Ale czemu taki duy?
- Bo jest w twoim pierdolonym kocie!
zgo do usunicia
- Tato, mog sprbowa skokw na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiukiego
pocztku przeladoway ci wypadki z gum.
zgo do usunicia
Jasio siedzi przy komputerze:
-Tato, co to znaczy HDD format completed?
-To znaczy, e ju ku ..wa nie yjesz!
zgo do usunicia
Okoo pnocy mama i tata Jasia odbywaj stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna paka. Mama wybiega za nim. Zaskoczona mama mwi do Jasia:
- Nie pacz Jasiu, tatu jest gruby ja musiaam mu wcisn brzuch z powrotem eby by chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi ssiadka i zaczyna tat nadmuchiwa.
zgo do usunicia
W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i pacze.
- Dlaczego paczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziaa, e jak kto nie zrobi kupki to nie pjdzie na spacer.
- I co? Nie moesz zrobi...
- Ja zrobiem, ale Wojtek mi ukrad !!!
zgo do usunicia
- Tato, mama mwia, e ta szyba w naszych drzwiach wejciowych jest nietukca.
- Tak, Jasiu.
- Ot musz ci powiedzie, e oboje bardzo si mylilicie.
zgo do usunicia
Po play nudystw spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta:
- Mamusiu, dlaczego jeden pan ma wikszego, a drugi mniejszego ptaszka?
- Dlatego Jasiu, e jeden jest biedny, a drugi bogaty.
Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woa:
- Popatrz mamusiu! Tamten pan wanie si bogaci!
zgo do usunicia
Nauczycielka do Jasia:
- Przyznaj si, cigae od Magosi!
- Skd pani to wie?
- Bo obok ostatniego pytania ona napisaa: "nie wiem", a ty napisae: "ja te".
zgo do usunicia
Mama tumaczy Jasiowi:
- Trzeba by grzecznym, eby pj do nieba!
- A co trzeba zrobi, eby pj do kina?
zgo do usunicia
Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
- Jasiu, co wiesz o jaskkach?
- To bardzo mdre ptaki. Odlatuj, gdy tylko rozpoczyna si rok szkolny!
zgo do usunicia
Na lekcji biologii nauczycielka pyta Jasia:
- Co to jest mamuthus primigenius?
Poniewa Jasio nie odpowiada, pani mwi:
- To mamut, czyli prehistoryczny so.
- Co podobnego! To jaskiniowcy umieli wynajdowa takie uczone nazwy?
zgo do usunicia
Jasio chwali si koleance:
- Wiesz? Niedawno zapaem pstrga takiego, jak moja rka!
- Niemoliwe, nie ma takich brudnych pstrgw!
zgo do usunicia
Jasio pyta tat:
- Dlaczego Krlewna Snieka trafia do domu wariatw?
- Nie wiesz? To znajd mi tak drug dziewczyn, ktra wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!
zgo do usunicia
Mama mwi do syna:
- Jasiu! Ssiadka mi mwia, e wczoraj bye nad rzek i jedzie na ywach po cienkim lodzie. Ld pk i wpade do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To si stao tak szybko, e nawet nie zdyem si rozebra!
zgo do usunicia
Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mwi:
- Same bdy! Znw niedostateczny!
Jasio mruczy pod nosem:
- Biedny tato...
zgo do usunicia
Mama pyta Jasia:
- Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?
- Bardzo fajna! Ju drugi raz podczas tej zimy zamaa nog!
zgo do usunicia
Babcia mwi do Jasia:
- Ja te kiedy chodziam do przedszkola.
- A kiedy?
- Dawno temu.
- Bardzo dawno?
- Bardzo.
- Gdy bya jeszcze mapk?
zgo do usunicia
May Jasio pyta koleg:
- Pobawimy si w ZOO?
- A jaka to zabawa?
- Bardzo prosta i przyjemna. Ja bd map, a ty przyniesiesz mi z domu kilka bananw!
zgo do usunicia
Jasio pyta ojca:
- Tato, czy to prawda, co mwia wczoraj pani Kowalska, e ludzie pochodz od mapy?
- By moe synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...
zgo do usunicia
Na lekcji przyrody nauczyciel mwi do uczniw:
- Mapa przez tydzie zjada tyle bananw, ile way. Jasio:
- A skd ona wie, ile way?
zgo do usunicia
Jasio poszed z tat do cyrku. Podczas przedstawienia z uwag obserwuje, jak mczyzna przebrany za kowboja jedzi wok areny na koniu i rzuca noami w cian, pod ktr stoi kobieta. Widzowie klaszcz.
- Z czego si oni tak ciesz? - dziwi sie Jasio. - Przecie ani razu nie trafi!
zgo do usunicia
Jasio pyta Magosi:
- Jak punk udaje ab?
- ?
- apie muchy i zjada.
- A jak punk udaje bociana?
- apie aby i zjada?
- Nie. Wcha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.
zgo do usunicia
Jasio wraca ze szkoy z pokrwawionym nosem.
- Co ci si stao? - pyta mama.
- To przez tego magika z cyrku, ktry podczas przedstawienia wycign mi z nosa zot monet!
- I zostawii ci w takim stanie?
- On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali nastpnych monet!
zgo do usunicia
Jasio poszed z ojcem do cyrku. Podczas tresury soni, pyta:
- Tato, co to jest to dugie, co zwisa soniowi pod brzuchem?
- To jest penis sonia, Jasiu.
- Dziwne. Gdy rok temu byem tu z mam powiedziaa, e to nic.
- No c, synu, skoro mama ma takie wymagania...
zgo do usunicia
Jasio zosta dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola. Trafi do innego. Pyta si tam znajomego:
- Mona pali?
- Da si, spoko.
- Mona pi wd?
- Spoko, jak si podzielisz z wychowawc to on nawet da szko.
- A dziewice s?
- Czy ty zgupia ? Co ty? W obku jeste?
zgo do usunicia
Jasiu do taty:
- Tatu, daleko jeszcze ta Ameryka?
- Jasiu nie pier... tylko wiosuj!
zgo do usunicia
- Powtrzmy tabliczk mnoenia - mwi ojciec do syna - na pewno wiesz, e dwa razy dwa jest cztery, a ile to bdzie sze razy siedem?
- Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie atwiejsze przykady?!
zgo do usunicia
Mama prosi Jasia:
-Jasiu! Wytrzyj kurze.
Jasiu na to:
- A gdzie jest ta kura?
zgo do usunicia
Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
- Jasiu, powiedz co mamy z gski?
- Smalec.
- No dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
- Smalec.
-Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce?
- Dziur.
- A co jest w tej dziurze?
- Pierze.
- No to co mamy z gski?
- Smalec.
zgo do usunicia
Nauczycielka mwi do Jasia:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu nieg, dzieci rzucaj si niekami, jezioro zamarzo a na nim wilki si pi..dol.
- Jasiu, le! - woa nauczycielka.
- Pewnie, e le, bo apy im si lizgaj!
zgo do usunicia
Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy ydem? Mama odpowiada ydem, tak jak ja. Pniej Jasiu idzie do taty i pyta si kim ja jestem Cyganem, czy ydem? Tata odpowiada Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu. Bo kolega chce mi sprzeda rower i nie wiem czy mu przypier..... czy si targowa.
zgo do usunicia
Pani od biologii pyta Jasia:
- Jasiu wymie mi 5 zwierzt mieszkajcych w Afryce.
Na to Ja:
- 2 mapy i 3 sonie.
zgo do usunicia
Przychodzi Jasio ze szkoy i mwi do taty:
- Tato, tato dzieci w szkole cigle si ze mnie miej e mam same jedynki.
- Pij, nie pier...!
zgo do usunicia
Dzieci w szkole sprzeczaj si, ktre z nich ma mniejszego dziadka:
1. Mj dziadek ma 100cm wzrostu!
2. A mj ma tylko 50cm.
3. A mj - mwi Jasio - ley w szpitalu, bo spad z drabiny jak zrywa jagody.
zgo do usunicia
- Jasiu! Umyj rce przed wyjciem do szkoy!
- Dlaczego? Przecie nie bd si zgasza!
zgo do usunicia
Przychodzi Jasio do domu zapakany i mwi:
- Mamo wszyscy si ze mnie miej, e mam du szyj!
- Nie masz duej szyi, ale wyjrzyj przez komin, czy tata idzie.
zgo do usunicia
Pani do szkoy przysza w sukience z duym dekoltem i nowym wisiorkiem w ksztacie samolotu. Jasio przez ca lekcj patrzy si na nauczycielk. Nagle nauczycielka mwi do Jasia:
- Co Jasiu podoba ci si mj nowy wisiorek w ksztacie samolotu?
A Jasiu:
- Nie, te dwie bomby pod skrzydami.
zgo do usunicia
Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta si pani:
- Prosz pani co to jest?
- A widzisz Jasiu to s czarne jagody.
- A dlaczego s czerwone? - pyta Jasiu
- Bo s jeszcze zielone.
zgo do usunicia
Podczas wit Jasio woa do mamy:
- Mamo, mamo, choinka si pali!
- Nie mwi si pali, tylko wieci - poucza go mama.
- Mamo, mamo, firanki te si wiec!
zgo do usunicia
Przychodzi Ja do apteki i mwi:
- 6 prezerwatyw!
- Moe ciszej z tyu stoj ludzie - mwi aptekarka.
Ja oglda si i mwi do stojcej za nim dziewczyny:
- Cze Ala!
- Jednak siedem prosz - mwi do aptekarki.
zgo do usunicia
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany czowiek mia inicjay W.L.
Jasiu na to:
- Wodzimierz Lubaki
Nauczycielka:
- ?le musisz wiedzie, e to by Wodzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jaki rezerwowy.
zgo do usunicia
Nauczycielka pyta jasia:
- Jasiu dlaczego twoje wypracowanie jest bezbdne?
- Bo akurat wtedy taty nie byo w domu.
zgo do usunicia
Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
- Kto by pomyla, e dziewczynki mimo wszystko maj takie znaczenie...
zgo do usunicia
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to by: Mickiewicz, Sowacki, Norwid?
- Nie wiem. A czy pani, wie kto to by Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka.
- To co mnie pani swoja banda straszy?
zgo do usunicia
- Jasiu, masz dzi bardzo dobrze odrobione zadanie - mwi nauczycielka - Czy jeste pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomaga?
zgo do usunicia
- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwrku.
Matka wychyla sie z okna:
- Czego chcesz pieroski mozolu?!
- Tomek nie chcia uwierzy ze masz zeza...
zgo do usunicia
- Czym dla nas jest Bg? - pyta katechetka na lekcji.
- Pasterzem - odpowiada Kasia.
- A czym my jestemy dla BOGA?
W klasie cisza, nagle Jasiu mwi:
- Grup baranw!!!
zgo do usunicia
Rozpaczliwie paczcego syna pyta si ojciec:
- Dlaczego paczesz synku?
- Zgubiem moje 10.- z , odpowiada syn.
- Nie pacz, dam ci 10.- z
Dziecko si uspokoio, a po chwili wpada jeszcze w wiksz rozpacz.
- Co si stao synku? - pyta ojciec.
- Gdybym nie zgubi tamtych 10.- z, to miabym teraz 20.- z.
zgo do usunicia
- Tato dlaczego pies ssiadw ju nie szczeka?
- Nie pyskuj smarkaczu, tylko jedz kotlety!
zgo do usunicia
Rozmowa w przedszkolu:
- Skd si wzie na wiecie?
- Mama mwi, ze bocian mnie rzuci w kapust.
- Aaa, to pewnie dlatego jeste gbem...
zgo do usunicia
Wnuczek poszed z babci do kocioa w Zaduszki. Sucha jak ksidz czyta wypominki:
"Za dusz Jana, Marcina, Henryka, za dusz Adama, Andrzeja, Teofila..."
Chopiec sucha, sucha, w kocu zaniepokojony cignie babcie za rekaw:
"Babciu, chodmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!"
zgo do usunicia
Przychodzi Jasiu do domu ze szkoy i krzyczy:
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiem dobry uczynek.
- No to mw.
- Koledzy podoyli pinesk szpicem do gry na krzele nauczyciela. Ju mia siada kiedy ja odsunem krzeso...
zgo do usunicia
Syn koczy osiemnacie lat. Ojciec daje mu w prezencie cygarniczk stwierdzajc, e od tego momentu pozwala mu pali.
- Dzikuj tato, ale ja rzuciem palenie dwa lata temu...
zgo do usunicia
- Jasiu, powiedz nam - pyta ksidz na lekcji religii - Co musimy zrobi, aby otrzyma rozgrzeszenie?
- Musimy grzeszy, prosz ksidza - pada odpowied.
zgo do usunicia
Jasio przychodzi do domu. Mama krzyczy:
- Dlaczego masz takie brudne rce???
- Bo bawiem si w piaskownicy!!!
- Ale dlaczego masz czyste palce???
- Bo gwizdaem na psa!!!
zgo do usunicia
Jasio krzyczy do ojca:
- Tato barometr spadl!!!
- O ile?
- O jakie dwa metry...
zgo do usunicia
Pani na lekcji biologii pyta:
- Jasiu, powiedz mi ile pies ma zbw.
- Pies - odpowiada Ja - ma cay pysk zbw.
zgo do usunicia
- Tato daj mi tysic zotych!
- Na co?
- Id na msz i potrzebuj na napiwek dla ksidza!
zgo do usunicia
Zdenerwowana mama do creczki:
- Wiesz co si dzieje z maymi dziewczynkami, ktre nie zjadaj wszystkiego z talerza?!
- Wiem, pozostaj szczupe, zostaj modelkami i zarabiaj kup forsy...
zgo do usunicia
- Zabraniam ci uywania brzydkich sw - strofuje ojciec syna.
- Ale tato, tych sw uywa Mikoaj Rej!
- No wic ju wicej si z nim nie baw!
zgo do usunicia
- Kaziu, dlaczego wnosisz to wiadro z wod do sypialni?
- Bo tata prosi, eby go o pitej po cichu obudzi...
zgo do usunicia
- Jasiu, jeli powiem: "Jestem pikna", to jaki to czas?
- Czas przeszy, prosz pani!
zgo do usunicia
- Mamo, ile jest pasty do zbw w tubie?
- Nie mam pojcia, syneczku.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy!
zgo do usunicia
Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoy!!
Jasio na to (spokojnie):
- Ja nie mam ojca.
- A co mu si stao? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejecha.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matk te przejecha walec.
- A dziadka masz? - powiedziaa z odrobin zwtpienia.
- Nie.
- Jego te przejecha walec?! - pytanie wykazywao nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babci?!? - tu gos nauczycielki zacz objawia brak nadziei na uzyskanie pomylnej odpowiedzi.
- Te. - odpowiedzia (po raz trzeci monosylab) Jasiu.
- Ale chyba masz jakiego wujka czy jak cioci ktrzy uniknli tej strasznej mierci!??! - zapytaa pena zwtpienia, ju prawie nie wierzc, e Jasio jej uly.
- Nie. - gos Jasia by tak samo spokojny jak na pocztku - Wszystkich przejecha walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zacza si uala nad nim nauczycielka.
- Nic - odpar rezolutny Jasio. - Bd dalej jedzi walcem.
zgo do usunicia
- Jasiu kim jest twj ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle.
zgo do usunicia
Na wycieczce szkolnej w lesie Jasio pokazujc palcem na czarne jagody i pyta nauczyciela:
- Co to jest prosz pana?
- Czarne jagody Jasiu.
- A dlaczego one sa czerwone?
- Bo s jeszcze zielone!
zgo do usunicia
Maa Kasia bawi si z dziemi na play. Przybiega do matki z paczem:
- Mamo, jakie dziecko uderzyo mnie w gow!
- A kto to by, chopiec czy dziewczynka?
- Nie wiem, bo byo goe!
zgo do usunicia
Jasio dosta od cioci z zagranicy niezwyky upominek - aparat do wykrywania kamstw. Nazajutrz wraca ze szkoy i od progu woa:
- Dostaem pitk z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie kam! Bierz przykad e mnie. Gdy chodziam do szkoy, miaam same pitki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce si wam uczy. Gdy ja chodziem do szkoy...
Aparat:
- Piiip!
zgo do usunicia
- Mamusiu, dzieci w szkole mwi, e duo jem.
- Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj si to nie prawda, tylko zjedz zupk bo mi wanna potrzebna.
zgo do usunicia
Skary si Jasiu mamie:
- Mamo, dzieci mwi, ze jestem wampirem.
- Nie przejmuj si i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!
zgo do usunicia
- Tato, znalazem babci!!!
- Tyle razy Ci mwiem durniu, eby nie kopa dokw w ogrdku!
zgo do usunicia
- Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.
- Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.
- Jasiu, do cholery, nie obgryzaj babci paznokci bo zamkn trumne!!!
zgo do usunicia
- Jasiu dlaczego spnie si do szkoy?
- Bo pewnej pani zgino 100 000 z.
- I co? Pomagae szuka?
- Nie!!! Staem na banknocie i czekaem a odjedzie!!!
zgo do usunicia
Nauczyciel poleci uczniom napisa wypracowanie na temat: "Jak trzeba si uczy?". Jasio napisa:
"Im wicej si czowiek uczy, tym wicej umie. Im wicej umie, tym wicej zapomina. Im wicej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Wiec po co si do jasnej cholery uczy?!".
zgo do usunicia
Jasiu - pyta sie pani - biorc pod uwag twoje lenistwo, jakim zwierzciem chciaby by?
- Wem.
- A dlaczego?
- Bo lee i id...
zgo do usunicia
Powiedz mi, Jasiu - pytaj maego chopca - czy twoja matka jest chora, e ley w ku?
A Ja na to:
- Nie, tylko si boi, eby ojciec ka na wdk nie sprzeda.
zgo do usunicia
Lekcja biologii.
- Jak si nazywa najwikszy zwierz mieszkajcy w naszych lasach?
- Pyta sie pani Jasia.
- Dwied.
- Chyba niedwied?
- Jeli nie dwied, to ja nie wiem.
zgo do usunicia
Przychodzi may Ja do szkoy. Ma ca opuchnita i czerwon twarz, pani si pyta:
- Co si stao Jasiu?
- Ooossss
- No co si stao....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa?? Ugryza ci??
- Nie, tato opat zabi!
zgo do usunicia
Dzieci miay przynie do szkoy rone przedmioty zwizane z medycyna. Magosia przyniosa strzykawk, Kasia banda, a Basia suchawki.
- A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skd go wzie?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeeech... cheeee....
zgo do usunicia
- Dlaczego cigle spniasz si do szkoy? - pyta nauczycielka Jasia.
- Bo nie mog si obudzi na czas...
- Nie masz budzika?
- Mam, ale on dzwoni wtedy gdy pi.
zgo do usunicia
Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca:
- Tatusiu, czy mgby mi podpowiedzie jakie zdanie o katastrofie?
- W domu nie ma ani kropli wdki.
zgo do usunicia
W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w ktrym kraju jest najcieplejszy klimat.
- W Rosji - odpowiada Ja.
- Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani.
- Bo, prosz pani, do nas w styczniu znad Wogi ciocia przyjechaa w trampkach.
zgo do usunicia
- Dzieci, co to jest? - pyta si nauczycielka biologii trzymajc w rku wypchanego ptaka.
- To jest ptok - odpowiada Ja.
- Ale Jasiu, nie mwi si ptok, tylko ptak. A moe wiesz, jak ten ptak sie nazywa?
- Sraka - odpowiada pojtny ucze.
zgo do usunicia
Tatusiu, dlaczego babcia si trzsie?
Nie gadaj tyle, tylko zwikszaj napicie!
zgo do usunicia
- Tatusiu, dlaczego my tak pno przyszlimy do tego sklepu na zakupy?
- Nie gadaj tyle, piuj kdk......
zgo do usunicia
- Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociagiem?
- Nie gadaj tyle, tylko rozkrcaj szybciej szyny.
zgo do usunicia
- Jasiu, gdzie twj tatu?
- Wyjecha w wanej sprawie subowej na 6 miesicy, ale jak bdzie si dobrze sprawowa, to wrci wczeniej.
zgo do usunicia
May Jasio podaje sprzedawczyni na targu soiczek i prosi o nalanie mietany.
- Pacisz zotwk - mwi sprzedawczyni, podajc peny soik.
- Mamusia pooya pieniki na dnie soika...
zgo do usunicia
- Mamusiu, czy to tatu kupi to nowe futro?
- Syneczku, gdybym ja liczya tylko na tatusia, to i ciebie by na wiecie nie byo...
zgo do usunicia
- Wiesz, mamo, Kazio wczoraj przyszed brudny do szkoy i pani go za kar wysaa do domu!
- I co pomogo?
- Tak, dzisiaj cala klasa przysza brudna.
zgo do usunicia
- Karolinko, czemu paczesz?
- Aaaa, bo wujek spad z drabiny i poama szafk i stuk lustro....
- I co, al Ci wujka? Stao si mu co?
- Nieeee, ale mj brat to widzia, a ja nieeeeeee.....
zgo do usunicia
- Mamo, dzi na lekcji pan od matematyki pochwali mnie!
- To bardzo adnie, a co powiedzia?
- e wszyscy jestemy idiotami, a ja - najwikszym!
zgo do usunicia
- Babciu, jak ci smakowa cukierek?
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wyplua, pies go wyplu, a tobie smakowa...
zgo do usunicia
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta si Jasia:
- Jaki to czas? Ja si kpi, ty si kpiesz, on si kpie...
- Sobota wieczr, panie profesorze.
zgo do usunicia
Maly chopiec pacze na ulicy.
- Co si stao, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pienidze na chleb i mleko, a ja je zgubiem Teraz na pewno dostane lanie...
- Masz tu pienidze na chleb i mleko i ju nie pacz - starsza pani gaszcze chopca po gowie i odchodzi.
Chopiec biegnie na rg ulicy do dwch kolekw i woa:
- Jeszcze trzy takie i moemy i do kina!
zgo do usunicia
U dentysty mama prosi Jasia:
- A teraz bd grzeczny i powiedz adnie "aaa", eby pan doktor mg wyjc palce z twojej buzi.
zgo do usunicia
Maa Ania mwi:
- Mamusiu, pjd do sklepu kupi zeszyt...
- Ani mi si wa! Taki deszcz leje, e al psa wypdzi. Tata zaraz pjdzie i kupi ci ten zeszyt.
zgo do usunicia
Jasio przewrci si, stuk kolano i zacz gono przeklina. Przystaje przy nim jaki mczyzna i mwi:
- To nieadnie! Jeste za may, eby tak przeklina!
- Wszyscy mi tumacz, e jestem ju za duy, eby paka! To co ja mam w kocu robi, kiedy sobie stuk kolano?!
zgo do usunicia
Mama tumaczy Jasiowi:
- Trzeba by grzecznym, eby pj do nieba!
- A co trzeba zrobi, eby pj do kina?
zgo do usunicia
Po dugim niewidzeniu si, ciotka spotyka Marysi.
- Co sycha, Marysiu?
- Mamusia urodzia siostrzyczk.
- Ale przecie wasz tatu jest ju od trzech lat za granic!
- Tak, ale czsto pisze...
zgo do usunicia
- Bolku, jak nazywa si Chrobry?
- Nie wiem.
- No, przecie tak jak ty!
- Nowak?!
zgo do usunicia
Nauczycielka pyta si dzieci, jakie zwierzta maja w domu. Uczniowie kolejno odpowiadaj:
- Ja mam psa...
- Ja kota...
- U nas s rybki w akwarium...
Wreszcie zgasza si Jasio:
- A my mamy kurczaka w zamraarce...
zgo do usunicia
Na przystanku autobusowym Jasio trca w nog starszego pana.
- Czy pan lubi lizaki?
- Nie.
- To prosz go na chwile potrzyma, bo musz zawiza sznurowado.
zgo do usunicia
Mala Zosia przedstawia sie gociom:
- Jestem panna Zosia.
Po przyjciu mama zwraca jej uwag, e szecioletnia dziewczynka przedstawiajc si mwi tylko: "Jestem Zosia". Zosia zapamitaa to sobie i nastpnym razem przedstawia si:
- Jestem Zosia... ale ju nie panna.
zgo do usunicia
- Jasiu, dlaczego nie bye wczoraj w szkole?
- Bo wczoraj umar mj dziadek...
- Nie kam, wczoraj widziaam twojego dziadka w oknie...
- Tatu wystawi go przy oknie, bo listonosz szed z rent...
zgo do usunicia
Lekcja polskiego. Pani pyta si dzieci kto by najwikszym polskim wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
- Ad...
Jasiu:
- Adam!!!
- Dobrze, a jak mi na nazwisko?
Cisza. Pani znowu podpowiada:
- Mi...
- Michnik!!!
zgo do usunicia
Nauczyciel kaza Jasiowi napisa 100 razy: "Nie bd mwi TY do nauczyciela". Na drugi dzie Jasio przynis zeszyt, w ktrym to zdanie byo napisane 200 razy.
- Dlaczego napisae 200 razy? Kazaem tylko 100...
- eby ci zrobi przyjemno, bo ci lubi stary!...
zgo do usunicia
- Tatusiu widziaem jak nasz ssiad goni ruszajcy z przystanku autobus...
- I co?
- Poszczuem go naszym Burkiem i zdy...
zgo do usunicia
Rozmawia Jasio z koleg:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchrz. Ile razy mama wyjeda, on si boi i idzie spa do ssiadki...
zgo do usunicia
Rodzice lea w ku a Ja podsuchuje co mwi:
- Kochany - chciaabym aby to bya dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynk...
Ja wbiega do pokoju rodzicw:
- A ja chce onierzyki, klocki i rower!
zgo do usunicia
Jasiu, czy umye ju uszy?
- Nie, ale jeszcze sysz!
zgo do usunicia
Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu si uwanie!
- Dlaczego?
- Bo on si uczy jeszcze gorzej ni ja!
zgo do usunicia
Mama do Jasia:
- Usid synku i opowiedz nam jak mieszn historyjk.
- Problem w tym, e nie mog usi. Przed chwila opowiedziaem mieszn historyjk o tatusiu..
zgo do usunicia
- Jasiu, czy twj ojciec nie pomaga ci jeszcze w odrabianiu lekcji?
- Nie, ta ostatnia dwja z matematyki zupenie go zaamaa.
zgo do usunicia
- Jasiu dlaczego masz w dyktandzie te same bdy co twj kolega z awki?
- Bo mamy tego samego nauczyciela od jzyka polskiego...
zgo do usunicia
- Mamusiu, czy ty mnie kochasz?
- Tak, bardzo.
- To rozwied si z tat i wyjd za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
zgo do usunicia
- Mamusiu spjrz tamten pies wyglda zupenie jak wujek Marian.
- Synku, nie wypada robi takich uwag.
- Mylisz, mamo, e ten pies zna wujka Mariana i mgby to usysze?
zgo do usunicia
- Jasiu jaka to cz mowy "mapa"?
- Jest to czas przeszy od rzeczownika czowiek.
zgo do usunicia
- Powiedz, czy dalej od nas s pooone Chiny czy Ksiyc? - pyta nauczyciel.
- Panie psorze, myl, e jednak Chiny.
- A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
- Bo Ksiyc ju widziaem nieraz, a Chin jeszcze nigdy.
zgo do usunicia
- Prosz pani, ja si w pani chyba zakochaem - mwi dziesicioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubi dzieci.
- A kto lubi, bdziemy uwaali.
zgo do usunicia
- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to bdzie przypadek jak powiesz "lubi nauczycieli"?
- Bardzo rzadki, panie profesorze.
zgo do usunicia
Jasio pyta tat:
- Czy potrafisz podpisa si z zamknitymi oczami?
- Potrafi.
- To wietnie. Trzeba podpisa si kilka razy w moim dzienniczku.
zgo do usunicia
Ja wraca do domu cay zmoczony.
- Co si stao? - pyta si matka.
- Bawilimy si w psy.
- No i co?
- Ja byem latarni...
zgo do usunicia
Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji.
- Ja wiem - zgasza si Ja - to jest ucze, ktry twierdzi, e lubi chodzi do szkoy.
zgo do usunicia
- Synku, kiedy poprawisz dwjk z matematyki?
- Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rk.
zgo do usunicia
Na przystanku autobusowym pewna pani widzi maego chopca strasznie umorusanego i zasmarkanego.
- Chopcze, czy ty nie masz chusteczki?!
- Mam, ale obcym babom nie poyczam.
zgo do usunicia
W szkole pani kazaa narysowa dzieciom swoich rodzicw. Po chwili podchodzi do maego Jasia i pyta:
- Dlaczego twj tata ma niebieskie wosy?
- Bo nie byo ysej kredki.
zgo do usunicia
- Mamo dzieci w szkole mwi ze mam dugie rce!
- Nie, nie masz, tylko nie machaj rkoma bo sufit rysujesz...
zgo do usunicia
Jasiu u spowiedzi mwi do ksidza:
- Psz ksidza zgwaciem kur.
- Tak ? A jak to zrobie?
- No zapaem za skrzyda i apy i dalej to ju wiadomo.
- Hmmm sprytnie to zrobie, bo ja tylko za skrzyda i mnie pazurami podrapaa.
zgo do usunicia
- Mamusiu dlaczego nasz samochd stoi w sklepie spoywczym!
- Cicho Jasiu! - Tatu bawi si w Terminatora!!
zgo do usunicia
- Jasiu jakie znasz rodki piorce?
- Pasek mojego taty!!
zgo do usunicia
Przyszed Jasio ze szkoy i mwi do taty:
- Dostaem pitk i w mord!
- Za co dostae pitk?
- Bo pani zapytaa si mnie ile jest 7x6, a ja powiedziaem, e to jest 42!
- A za co w mord?!
- Bo pani zapytaa si mnie ile jest 6x7!
Tata: - Przecie to jest jeden ch..!
- Te tak powiedziaem!!
zgo do usunicia
Pani na biologii pyta dzieci, jakie znaj we.
Jasio - ja znam!
A pani na to: to powiedz.
Jasio - ugryz moja siostr, ktra pucha 9 miesicy.
zgo do usunicia
Ja mwi do mamy:
- Mog si wykpa?
- Dobrze Jasiu, tylko si nie zamocz!!!
zgo do usunicia
Jasiu, odmie przez przypadki rzeczownik: kot.
Mianownik: kto?, co? kot.
Dopeniacz: kogo?, czego? kota.
Celownik: komu?, czemu? kotu., itd.
...
Woacz: kici, kici!
zgo do usunicia
Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby uoyy zdanie, w ktrym
bdzie nazwa ptaka. Zgasza si Ja:
- Tata przyszed do domu nawalony jak szpak.
- No, moe by. Ale zdania z dwoma ptakami ju nie uoysz.
- Tata przyszed do domu nawalony jak szpak i wyrzn orla - przyjmuje
wyzwanie Ja.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszed do domu nawalony jak szpak, wyrzn orla i puci
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszed do domu nawalony jak szpak, wyrzn orla, po czym
puci pawia, a mu dwa gile wyszy z nosa.
- A z picioma ptakami ?
- Tata przyszed do domu nawalony jak szpak, wyrzn orla, po czym
puci pawia, a mu dwa gile wyszy z nosa i poszed dalej pi na spa.
zgo do usunicia
Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka si i mwi pod nosem:"dupa".
"Co powiedziae tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziaem.... dudu" odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest dudu" pyta ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku dudu to takie zwierztko"
"Tato, a jak on wyglda?"
"A, ma takie rczki i nki...."
"Tatusiu, a cojedz dudusie?"
"Mmm. Jedz warzywa owoce...."
"A tato, a czy dudusie maj dzieci?"
"Noo, tak"
"To znaczy, e dudusie si rozmnaaj?"
"Tak"
"A jak si nazywaj dzieci dudusia?"
"Eee...dudusitka."
"A jak wygldaj dudusitka?"
"Te maj rczki i nki.... tak samo jak dorose"
"A co jedz dudusitka?"
"Eeee..... mleczko pij..."
"Tato, a gdzie mieszkaj dudusie?"
"DUPA!!!! POWIEDZIAEM DUPA!!!!!!!!
zgo do usunicia
Ja wita cioci, ktra przyjechaa w odwiedziny:
- Dzie, dobry ciociu! Ale si tata ucieszy! Woa radonie.
- A to dlaczego, kochanie?
- Bo przed chwil powiedzia, e tylko ciebie brakuje nam do szczcia.
zgo do usunicia
- Mamo daj 2 zl dla biednego pana, ktry stoi na rogu ulicy!
- A co to za pan?
- Pan, ktry sprzedaje lody!
zgo do usunicia
- Jasio spnie si na lekcj, co masz na usprawiedliwienie?
- Pewna pani zgubia sto zotych.
- I co, pomoge jej je znale?
- Nie staem i trzymaem je pod nog, czekajc, a odjedzie!!
zgo do usunicia
Jasio mia ju 5 lat, a jeszcze nic nie mwi. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!!!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mwi.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotd nic nie mwie.
- Bo zawsze by kompot!
zgo do usunicia
Jasio zza drzwi azienki woa do mamy:
- Mamo! Jak koszulk mam dzisiaj ubra?
- Z krtkim rkawkiem, a czemu pytasz?
- Bo nie wiem dokd mam umy rce...
zgo do usunicia
Grupa turystw zwiedza ruiny redniowiecznego zamku. May chopiec przyglda si tym resztkom muru i pyta:
- Tatusiu, to tutaj mama uczya si jedzi naszym samochodem?
zgo do usunicia
Tatusiu, co to jest kompromis?
- Odpowiem ci na przykadzie. Mama chciaa, eby jej kupi futro, a ja chciaem kupi samochd. Ostatecznie kupilimy futro i powiesilimy je w garau....
zgo do usunicia
Mama pyta si Jasia:
- Jasiu dlaczego paczesz?
- Bo nio mi si e szkoa si palia.
- Nie pacz to tylko sen!
- Wanie dlatego pacz...
zgo do usunicia
Nauczyciel napisa na tablicy wzr chemiczny:
- Jasiu co ten wzr oznaczy?
- To jest, ojej, mam to na kocu jzyka....
- Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!
zgo do usunicia
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to by: Mickiewicz, Sowacki i Norwid?
- Nie wiem. A czy pani wie kto to by: Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem - odpowiada nauczycielka.
- To co mnie pani swoj band straszy?
zgo do usunicia
Jasiu rozmawia z ojcem:
- Tatusiu, chyba musz i do okulisty!
- Dlaczego?
- Bo od dawna nie widz kieszonkowego, ktre miae mi dawa!
zgo do usunicia
Jasio pyta si mamy:
- Dlaczego ty si malujesz?
- eby by adna.
- A kiedy to si stanie?
zgo do usunicia
Na lekcji biologii pani pyta Jasia
- Co wiesz o jaskkach?
-To bardzo mdre ptaki, odlatuj gdy tylko rozpoczyna si rok szkolny.
zgo do usunicia
Nauczycielka jzyka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi kto napisa "Lalk"?
- Bolesaw Frus.
- Jeste blisko, ale to za odpowiedz.
- Bolesaw Frus.
- Jasiu! Bo wstawi ci jedynk!!!
- Bolesaw Frus.
- Dobrze. Sam tego chciae.
Jasiu wkurzony mwi:
- A to fizda!
zgo do usunicia
Jasiu pisze list do ojca:
- Kochany tato! Pisz do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...
zgo do usunicia
Nauczycielka:
- Kazaam wam zrobi przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
Jasio:
- W sobot pojechaem do babci i babcia bardzo si ucieszya. A w niedziel wyjechaem od babci i babcia jeszcze bardziej si ucieszya!
zgo do usunicia
Pani pyta si na lekcji uczniw jak wyglda wity Mikoaj. To dzieci mwi, e ma brod, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio si zgasza i mwi, e ma grub dup. Pani si pyta: dlaczego? Na to Jasio mwi, e tata powiedzia, e pod choink dostanie wielkie gwno.
zgo do usunicia
- Jasiu - mwi pani nauczycielka - czy wierzysz w ycie pozagrobowe?
- Nie. Dlaczego?!
- Bo przed szko stoi twj dziadek, na ktrego pogrzeb zwolnie si wczoraj z lekcji.
zgo do usunicia
Pani w szkole pyta dzieci eby wymieniy jakie zwierztka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniaj krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich sw podnosi rk. Pani przestraszona e Ja znowu co palnie z niechci wzywa Jasia do odpowiedzi. Ja mwi:
- Krasnoludek
Pani odetchna z ulg.
A Ja wstaje i dokacza:
- Ale z ch***m, jak maczuga!
zgo do usunicia
- Jasiu zaprowad panw archeologw tam, skd przyniose te stare monety!
- Dzisiaj nie mog!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamknite.
zgo do usunicia
Do klasy wchodzi wizytator, i pyta:
- Co wy dzieci jadacie, e tak piknie wygldacie?
- Wstaje Jasiu i mwi:
- Jadamy irysy, ty pacanie ysy!
zgo do usunicia
Babcia do Jasia:
- Jak bdziesz grzeczny to pjdziesz do nieba, a jak bdziesz niegrzeczny to pjdziesz do pieka ...
- Babciuuuuu! A jakim trzeba by aby pj do kina?!
zgo do usunicia
Jasio pyta tat:
- Tatusiu, czemu babcia si tak trzsie?
- Nie gadaj tyle, szczeniaku, tylko zwikszaj napicie!
zgo do usunicia
Jasiu pyta mam:
- Mamo czy dzi jest pikny dzie?
- Dlaczego pytasz synku ?
- Bo pani powiedziaa, e pewnego piknego dnia zwariuje.
zgo do usunicia
Nauczycielka pyta Jasia:
- Wymie mi ktrego z najwikszych polskich pisarzy XX w.
Jasio:
- Czeslaw Malysz!
zgo do usunicia
- Jasiu dlaczego spnie si na lekcj?
- Bo udlia mnie pszczoa.
- Poka!
- Nie mog!
- Usid!
- Te nie mog!
zgo do usunicia
- Jaki liczny z ciebie chopiec! - wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi, oczy po tatusiu, usta po babci...
- Spodnie po bracie i buty po siostrze! - dodaje Jasiu.
zgo do usunicia
Zapakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co si stao, a Jasiu na to:
- Spniem si do szkoy i dla mnie zostao najgorsze wiadectwo!
zgo do usunicia
Jasio pyta si Magosi:
- Co musz ci da abym mg ci pocaowa?
- Narkoz! - odpowiada Magosia.
zgo do usunicia
Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecnoci w szkole a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie bye w szkole?
- Musiaem prowadzi krow do byka!
- A nie mg tego zrobi ojciec?
- Nie prosz pani, to musia zrobi byk!
zgo do usunicia
Pani kazaa dzieciom przynie do szkoy swoje domowe zwierztka... Magosia przyniosa kotka, Jadzia pieska, a Jasio przynis ab...
- No i co ta twoja aba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
Jasio szturchn ab, a ona:
- Ka!
Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchn ab, ale ona znowu:
- Ka!
Wreszcie Jasiu si zdenerwowa i uderzy pici o st, a aba:
- Kanta namera, tarira kantanamera, kant namera...
zgo do usunicia
List z wakacji: Jest piknie. wietnie wypoczywam. Bdcie spokojni i nie martwcie si o mnie.
P.S. Co to jest epidemia?
zgo do usunicia
Jasio przychodzi do domu po szkole i skary si mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedzia, e mi nogi z dupy powyrywa!
- To jest niemoliwe - mwi mama. Policjanci s po to by ci chroni. Poka mi go to wyjanimy spraw.
Id na rg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, e grozi pan mojemu synowi, e mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
- Pani! Zabierz pani std tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Ju czwarty dzie z rzdu przyprowadza mi swoj suczk jamniczk i chce, ebym j pokry, bo marzy o tym, by mie psa policyjnego!!!
zgo do usunicia
Nauczycielka zwraca si do uczniw:
- Pamitajcie dzieci, zawsze trzeba sucha rodzicw!
- To ja mam problem - mwi Jasio - moja mama piewa w zespole disco polo!
zgo do usunicia
Mama pyta Jasia:
- Dlaczego masz mokre wosy?
- Bo caowaem rybki na dobranoc!
zgo do usunicia
Jasiu wykopa z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzu to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
zgo do usunicia
Jasiu spnia si na lekcj. Nauczycielka pyta go:
- Dlaczego si spnie?!
Jasio odpowiada:
- Prosz pani, myem zby, to ju wicej si nie powtrzy!
zgo do usunicia
Ja i Magosia idc przez las zgrzeszyli. Pobony Ja postanowi, e pjd do najbliszego kocioa wyspowiada si z grzechu.
- Prosz ksidza zgrzeszyem z Magosi - wyznaje Ja.
- Prosz ksidza zgrzeszyam z Jasiem dwa razy - mwi Magosia.
- Jak to - mwi ksidz - Ja powiedzia, e jeden raz?
- On zapomnia prosz ksidza, e jeszcze bdziemy wraca przez ten las...
zgo do usunicia
- Mamo a tata mnie zbi dwa razy!!!
- A czemu a dwa?
- Bo raz jak mu pokazaem wiadectwo, a drugi jak zobaczy e to jego...
zgo do usunicia
Na lekcji biologii pani pyta si Jasia:
- Co to jest?
- Szkielet.
- Czego?
- Zwierzcia.
- Ale jakiego?!
- Nieywego!
zgo do usunicia
Jasio przynosi do domu torb pen jabek. Mama pyta go:
- Skd masz te jabka?
Na to Jasiu:
- Od ssiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecie mnie goni!
zgo do usunicia
Wpada Jasiu do domu szczliwy jak po p litra. Ojciec oglda wiadectwo i
mwi:
- Durniu! Same pay, a ty si cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
zgo do usunicia
W parku na awce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciy. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobiet:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- Oczywicie.
- To dlaczego je pani zjada?
zgo do usunicia
W szkole nauczycielka zwraca si do ucznia:
- Jasiu, wymie jakiego ssaka ownego.
- Ssaka...ssaka... No, na przykad myliwy!
zgo do usunicia
Jasio szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesi zotych, to powiem ci, co mwi mamie taki pan w mundurze, ktry przyychodzi tu co rano.
Ojciec wyjmuje 10 z i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mwi?
- Mwi: "Dzie dobry! Poczta dla pani".
zgo do usunicia
Jasio mwi do taty ktry ma 80 lat:
- Tato mam dla ciebie dwie wiadomoci,dobr i z.
- Zacznij od dobrej.
- Na twoje urodziny przyjd striptizerki.
- A za?
- Bd w twoim wieku.
zgo do usunicia
Ksidz na religii:
- Jasiu, ile Adam i Ewa byli w raju?
- Do jesieni.
- Dlaczego do jesieni?
- Bo musieli poczeka, a dojrzej jabka.
zgo do usunicia